„Gdybyśmy dzisiaj rozpoczęli, nie byłoby sukcesu w ogóle”. Cezary Żak bez ogródek o „Ranczu”

Pojawienie się nowej serii „Rancza” po dziesięcioletniej przerwie to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń telewizyjnych tego roku. Cezary Żak w jednym z ostatnich wywiadów ujawnił szczegóły fabuły nadchodzących odcinków, ale też bez ogródek ocenił szanse serialu na współczesnym rynku. Jego zdaniem – gdyby „Ranczo” startowało dzisiaj, o wielkim sukcesie moglibyśmy zapomnieć.
Cezary Żak w 2005 r. na planie serialu „Ranczo”, źródło: AKPA

Kiedy nowe odcinki „Rancza”?

6 grudnia 2026 po 10-letniej przerwie do TVP1 powróci serial „Ranczo”. Nowa odsłona kultowej produkcji pt. „Ranczo. Zemsta wiedźm” będzie liczyć 6 odcinków. W obsadzie ponownie znaleźli się m.in.: Cezary Żak, Ilona Ostrowska, Artur Barciś, Sylwester Maciejewski, Piotr Pręgowski, Dorota Chotecka, Marta Lipińska czy Violetta Arlak. Cezary Żak gościł ostatnio w podcaście Karola Paciorka „Imponderabilia”.  W trakcie wywiadu aktor zdradził, o czym będzie opowiadać najnowsza seria przygód mieszkańców Wilkowyj:


To jest ostatnie kilka miesięcy drugiej kadencji prezydentury Kozioła. W 11. sezonie prezydent Kozioł chce ogłosić „Kodeks etyki życia publicznego dla polityków”. I wokół tego pomysłu kręcić się będzie ten 11. sezon, ale nie tylko – powiedział Cezary Żak.


Aktor potwierdził również, że nadchodzący sezon, będzie finałową serią całego serialu: „tak twierdzi producent. Że już nie wrócimy do historii >”.

Post on Instagram

Cezary Żak o „Ranczu”: „Gdybyśmy dzisiaj rozpoczęli, nie byłoby sukcesu w ogóle”

W trakcie podcastu Karol Paciorek zapytał Cezarego Żaka, co jego zdaniem wpłynęło na tak dużą popularność „Rancza”. Aktor bez wahania wskazał, że jednym z najmocniejszych punktów produkcji były dobrze napisane dialogi:


W „Ranczu” graliśmy fenomenalnie napisany scenariusz, który pozwolił nam pokazać Polskę w pigułce: wszystkie jej kolory, barwy, wady i zalety. Dlatego to się tak dobrze ogląda.

Zdaniem Żaka serial został również wypuszczony w bardzo dobrym momencie „dziejowym” Polski. Aktor podkreśla, że „Ranczo” idealnie trafiło w nastroje społeczne i realia kraju, jakie miały miejsce rok po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Był to czas dynamicznych przemian, nadziei związanych z europejską integracją, ale też wyraźnych różnic między Polską lokalną a wielkimi miastami.


Gdybyśmy dzisiaj rozpoczęli „Ranczo”, nie byłoby sukcesu w ogóle. Myśmy trafili idealnie na swój czas w 2005 roku. To był inny kraj, ludzie o czym innym zupełnie myśleli. Inne były wtedy przepisy - dodał Żak.

Post on Instagram

Fenomen serialu „Ranczo”

Produkcja Wojciecha Adamczyka zadebiutowała w TVP1 w 2006 roku. Akcja rozgrywała się w fikcyjnych Wilkowyjach, a zdjęcia realizowano głównie w Jeruzalu, a także w Latowiczu i Sokulach. Ogromna oglądalność sprawiła, że planowane początkowo zakończenie serialu po czterech seriach zostało odłożone, a „Ranczo” doczekało się dziesięciu sezonów emitowanych w latach 2006–2009 i 2011–2016, filmu, spin-offu, spektakli teatralnych oraz powieści. Widzowie docenili w serialu połączenie inteligentnego humoru z wyrazistymi bohaterami i trafną obserwacją polskiej rzeczywistości. 

Czytaj: Kiedy „Ranczo” trafi do TVP? Nowe wieści ws. hitu. Poruszenie na całą Polskę

Zobacz także
Gwiazda „Rancza” nie pojawi się w nowych odcinkach. „Nie było telefonu”
„Ranczo” jeszcze w tym roku powróci z nowymi odcinkami po dziesięciu latach przerwy. Tymczasem okazuje się, że nie wszystkie znane z przeszłości twarze pojawią się w serialu ponownie. Zaskakujące kulisy ujawniła Elżbieta Romanowska.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: