Nie Wojciech Pokora. Niewiele osób wie, że to on miał zagrać Marysię w filmie Barei „Poszukiwany, poszukiwana”

Niewiele osób wie, że Wojciech Pokora nie był pierwszym wyborem Stanisława Barei do roli Marysi w kultowej komedii „Poszukiwany, poszukiwana”. Rozważano innych aktorów. Kulisy castingu i zaskakujące szczegóły zdradził Jacek Fedorowicz. „Panie charakteryzatorki robiły co mogły, ale...” - wyznał.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Wojciech Pokora, fot. Maciej Belina Brzozowski/Arch, źródło: PAP

Wojciech Pokora stworzył kultową rolę w filmie „Poszukiwany, poszukiwana”

„Poszukiwany, poszukiwana” z 1973 roku to jedna z najbardziej rozpoznawalnych komedii Stanisława Barei, której scenariusz napisał wspólnie z Jackiem Fedorowiczem. Film opowiada historię Stanisława Marii Rochowicza, pracownika muzeum niesłusznie oskarżonego o kradzież obrazu. By ukryć się przed wymiarem sprawiedliwości, bohater zmienia tożsamość i podejmuje pracę jako pomoc domowa pod żeńskim pseudonimem Marysia. W głównych rolach wystąpili m.in. Wojciech Pokora, Jolanta Bohdal, Mieczysław Czechowicz oraz Maria Chwalibóg. Film był satyrą na ówczesną Polskę i zyskał status kultowego dzięki błyskotliwemu humorowi i trafnym obserwacjom rzeczywistości PRL-u.

Ktoś inny mógł zagrać Marysię w komedii „Poszukiwany, poszukiwana”?

Choć Wojciech Pokora brawurowo wcielił się zarówno w rolę Stanisława, jak i gosposi Marysi, niewiele osób wie, że reżyser rozważał także innych aktorów. Wśród kandydatów znaleźli się Janusz Gajos oraz Jacek Fedorowicz. Dziś trudno wyobrazić sobie, by ktoś inny mógł stworzyć tak przekonującą i zabawną postać, ale jak się okazuje, decyzja o obsadzie nie była oczywista.

Kulisy tej historii ujawnił sam Jacek Fedorowicz w swojej książce. Próbne charakteryzacje innych kandydatów nie przekonały twórców filmu, a efekt był daleki od zamierzonego. Jak zdradzają zachowane zdjęcia, zarówno Gajos, jak i Fedorowicz, nie prezentowali się wiarygodnie w przebraniu kobiecym, a ich wizerunek okazał się zbyt groteskowy nawet jak na potrzeby komedii.

Zaskakujące wyznanie Fedorowicza: „Panie charakteryzatorki robiły co mogły, ale...”

Jacek Fedorowicz w swojej autobiograficznej książce „Mistrz offu” podzielił się wspomnieniami z pracy nad filmem „Poszukiwany, poszukiwana”:

Panie charakteryzatorki robiły co mogły, ale... To, co zobaczyłem w lustrze, było przerażające. Patrzyła na mnie stara, brzydka, mało brzydka: odrażająca kobieta lekkich obyczajów. Z czarnym zarostem, który podczas wszystkich zabiegów zdążył wyrosnąć i przebić warstwę podkładu. Decyzja była oczywista - Marysię może grać każdy, tylko nie ja. (...) Rzec można, że porażkę musieliśmy wraz z Gajosem przyjąć z odpowiednią pokorą.

Janusz Gajos z kolei odpadł z powodu zbyt masywnej sylwetki, która nie pozwalała na wiarygodne wcielenie się w postać kobiety. Te nieudane próby zostały udokumentowane na zdjęciach, które po latach ujrzały światło dzienne i wywołały niemałe zaskoczenie wśród fanów filmu. Ostatecznie to Wojciech Pokora zdobył rolę, tworząc jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiego kina.

Gdzie obejrzeć „Poszukiwany, poszukiwana”?

Gdzie obejrzeć film „Poszukiwany, poszukiwana”? Widzowie mogą zobaczyć go dziś online na Netflixie. Fani Stanisława Barei w bibliotece platformy mogą znaleźć też inne dzieła reżysera jak m.in. „Miś”, „Brunet wieczorową porą” czy „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”.

CZYTAJ TAKŻE: To nie Roman Wilhelmi miał zagrać Anioła w serialu „Alternatywy 4”. Aktor odmówił i przez lata miał wyrzuty sumienia

Czytaj dalej: