John Goodman przeszedł ogromną metamorfozę. W ten sposób schudł 90 kilogramów
John Goodman, znany z ról w takich filmach jak „Big Lebowski” czy „Flinstonowie”, długo zmagał się z problemem nadwagi. W najcięższym momencie ważył aż 181 kilogramów. Przez lata aktor doświadczał efektu jo-jo – co wiosnę zrzucał nawet 27 kilogramów, by wkrótce znów przybierać na wadze. „Traciłem 60 funtów [to niewiele ponad 27 kg - przyp. red.] każdej wiosny… a potem za bardzo polubiłem jęczmienne trunki” – wspominał w programie „Late Night with David Letterman”. Dopiero gruntowna zmiana stylu życia pozwoliła mu osiągnąć trwały efekt i schudnąć blisko 90 kilogramów.

„To było 30 lat choroby, która odbijała się na wszystkich wokół mnie”
Najważniejszym krokiem na drodze do zdrowia było rzucenie alkoholu w 2007 roku. W wywiadzie dla „The Guardian” John Goodman przyznał:
To było 30 lat choroby, która odbijała się na wszystkich wokół mnie. Doszło do tego, że za każdym razem, gdy piłem, stawało się to coraz bardziej wyniszczające. To było życie albo śmierć. Trzeba było przestać.
Aktor nie ukrywa, że jego problemy z jedzeniem i alkoholem były ze sobą powiązane. W rozmowie z ABC News tłumaczył: „Oba nawyki były próbą 'wypełnienia dziury, której nie da się wypełnić niczym innym niż dobrem'”.
CZYTAJ TAKŻE: Ewa z „Sanatorium miłości” schudła 17 kilogramów w trzy miesiące. Zrezygnowała z tego produktu
Co zrobić, żeby schudnąć? Hollywoodzki aktor mówi wprost: „pilnowanie porcji i mówienie sobie: nie potrzebuję tego”
Kluczową rolę w przemianie Goodmana odegrała zmiana nawyków żywieniowych. Aktor wyeliminował ze swojej diety alkohol i cukier, a także przeszedł na dietę śródziemnomorską, bogatą w warzywa, owoce, zioła, orzechy, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe i zdrowe tłuszcze. Ograniczył czerwone mięso i żywność przetworzoną. Ważnym elementem było także kontrolowanie porcji. Jak sam mówił w rozmowie z „People”:
To było po prostu pilnowanie porcji i mówienie sobie: nie potrzebuję tego.
Nie zabrakło również regularnej aktywności fizycznej. Goodman trenował sześć razy w tygodniu, często spacerował i uprawiał boks rekreacyjny. „Pocę się, ale nie wariuję” – podkreślał. Ulubioną formą ruchu były dla niego spacery z psami. Dzięki połączeniu zdrowej diety, ruchu i wsparcia trenera Mackiego Shilstone’a, aktor odzyskał energię i radość życia. Dziś nie przypomina siebie sprzed lat.

CZYTAJ TAKŻE: „Odzyskałem nowe życie” - tak Grzegorz Halama schudł niemal 30 kg. Zdradził swój „najcudowniejszy patent”
