„Siedem”: legendarna produkcja Davida Finchera
Akcja filmu „Sidem” toczy się w bezimiennym, ponurym mieście pogrążonym w deszczu i brudzie. Dwóch detektywów – doświadczony, zmęczony życiem Somerset (Morgan Freeman) oraz młody i ambitny Mills (Brad Pitt) – dostaje zadanie złapania seryjnego mordercy. Szybko okazuje się, że zbrodniarz działa według precyzyjnego planu: każda ofiara ginie w sposób symbolicznie odwołujący się do jednego z siedmiu grzechów głównych.
Śledztwo staje się coraz bardziej skomplikowane i brutalne, a tropy prowadzą detektywów w głąb psychiki zarówno mordercy, jak i ich własnej. Somerset próbuje zachować chłodny dystans, wierząc, że świat jest nieuchronnie skazany na zepsucie. Mills, kierowany impulsem i wiarą w sprawiedliwość, stopniowo wciągany jest w grę zabójcy.
„Siedem” to film, w którym napięcie rośnie z każdą kolejną zbrodnią, prowadząc do jednego z najbardziej wstrząsających finałów w historii kina.
Reżyser zaprosił do współpracy najsłynniejsze gwiazdy prosto z Hollywood, w produkcji wystąpili: Brad Pitt, Morgan Freeman, Kevin Spacey i Gwyneth Paltrow.
Netflix usuwa filmy
Jeśli macie „Siedem” na netflixowej liście do obejrzenia, to musicie się spieszyć. Produkcja dostępna jest w serwisie tylko do 31 sierpnia. Po tym terminie zostanie z niej skasowana. Taki los czeka także inne filmy, po wakacjach nie obejrzymy już takich dzieł: „Mecz”, „Film o pszczołach”, „Małolaty ninja wracają”, „Siedem lat w Tybecie”, „Krudowie”.
- Ten film dopiero co pojawił się na Netflixie, a już zrobił zamieszanie! To nowy numer jeden
- To nowy hit Netflixa. Rozpłaczesz się w ciągu pierwszych pięciu minut
- Dwadzieścia lat temu oglądali go wszyscy. Netflix pokaże hitowy serial z USA
- Millie Bobby Brown i David Harbour ze „Stranger Things” znów razem! Netflix zapowiada szpiegowski serial
- Średnia ocen nie zachwyca, ale widzowie i tak go oglądają! Oto nowy numer jeden na Netflixie

