Marcin Miller usłyszał, że przywłaszczył sobie hit „Jesteś szalona". Po latach ujawnił prawdę. „To było jak uderzenie obuchem”

„Jesteś szalona” to hit uwielbiany przez miliony Polaków. Być może nie wszyscy wiedzą, że pierwszą wersję nagrał zespół Mariage. Dopiero później Marcin Miller z Boys zrobił z niej prawdziwy przebój. W najnowszym wywiadzie 56-latek przyznał, że został oskarżony o przywłaszczenie piosenki i ujawnił kulisy sporu z Januszem Konoplą - jej autorem.
Marcin Miller, źródło: AKPA
  • Lider zespołu Boys opowiedział, jak wyglądały kulisy współpracy i rozliczenie z Januszem Konoplą z Mirage.
  • Marcin Miller wspomina, że oskarżenia o przywłaszczenie piosenki „Jesteś szalona” usłyszał po sukcesie zespołu Boys.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Kto pierwszy napisał piosenkę „Jesteś szalona”?

Piosenkę „Jesteś szalona” napisał Janusz Konopla, założyciel i multiinstrumentalista zespołu Mirage z Bielska Podlaskiego. Jak sam wspominał, utwór powstał w 1991 roku i trafił na drugą kasetę grupy. 

Boys nagrali własną aranżację w lipcu 1997 roku, mając - jak podkreśla Marcin Miller - zgodę wytwórni Green Star oraz jej właściciela, Cezarego Kuleszy. Album „O. K.” z nową wersją błyskawicznie okrył się platyną, a singiel przez 91 tygodni utrzymywał się na liście przebojów Disco Polo Live. Dziś 56-latek jest jednym z najpopularniejszych artystów disco polo w Polsce. Jego piosenki mają miliony wyświetleń na YouTube, a kolejne pokolenia Polaków chętnie wracają do ich hitów. „Kochana, uwierz mi”, , „Wolność”, „Miałaś 18 lat” czy „Tylko Ty”.

CZYTAJ TAKŻE: Przejmujące wyznanie Millera. Juror „Disco Star” ma za sobą trudny czas

Marcin Miller usłyszał, że przywłaszczył sobie piosenkę. „To było jak uderzenie obuchem"

Marcin Miller w najnowszym wywiadzie przyznał, że zarzuty o przywłaszczenie piosenki spadły na niego niespodziewanie, już po sukcesie albumu

To było jak uderzenie obuchem w łeb. Zastanawiałem się, jak to możliwe, skoro pracowaliśmy w jednej firmie i wcześniej wszystko ze mną uzgodnił 

– wspominał lider Boys w programie „Prześwietlenie" Janusza Schwertnera. Dopiero z czasem zrozumiał, jak funkcjonuje branża muzyczna. 

Janusz był zły, że moja wersja wypaliła, a jego nie 

– dodał Miller. 

Bez umowy, bez pokwitowania. Jak wyglądało rozliczenie za hit „Jesteś szalona"

Rozliczenie między Millerem a Konoplą odbyło się bez formalnej umowy i pisemnego potwierdzenia

Ustaliliśmy konkretną kwotę i mu zapłaciłem. Nie mam na to żadnego kwitu, tak się wtedy umawiano w świecie disco polo 

– przyznał Miller. Artysta nie ujawnił konkretnej kwoty w najnowszym wywiadzie, choć wcześniej w rozmowie z Żurnalistą wspominał o 1500 złotych. Ostatecznie utwór został zarejestrowany w ZAiKS-ie na obu artystów, a nazwisko Konopli figurowało na płytach i kasetach Boys od początku. Co więcej, podczas występów Miller publicznie podkreślał, że bez Konopli piosenka by nie powstała. Relacje między muzykami przez lata pozostawały napięte. 

CZYTAJ TAKŻE: Marcin Miller szczerze o Skolimie. Lider Boys mówi wprost: „zagalopował się”

 

 

 

Czytaj dalej: