Antonio Banderas przeszedł zawał. Aktor otarł się o śmierć
W styczniu 2017 roku, 58-letni wówczas Antonio Banderas trafił do szpitala z silnym bólem w klatce piersiowej, którego doznał podczas ćwiczeń. Okazało się, że przeszedł poważny, zagrażający życiu zawał serca. Aktor nie ukrywa, że to doświadczenie było dla niego „naprawdę poważnym ostrzeżeniem”.
To zmieniło sposób, w jaki patrzę na życie - przyznał aktor w najnowszej rozmowie z „The Times”.
Doświadczenie bliskości śmierci skłoniło go do natychmiastowych i radykalnych zmian.
Porzucił luksusy i Hollywood po dramatycznych wydarzeniach. Tak dziś żyje Antonio Banderas
Po zawale Banderas postanowił całkowicie przewartościować swoje życie. Rzucił palenie, sprzedał prywatny odrzutowiec, luksusowe nieruchomości w USA i Wielkiej Brytanii, a także zrezygnował z intensywnego trybu życia w Hollywood. „Luksus nie jest mi potrzebny”, podkreśla filmowy Zorro.
Wraz z partnerką Nicole Kimpel wrócił do Malagi, w której się urodził, i zamieszkał w apartamencie w centrum miasta. Miejscowi żartobliwie nazywają go „José Hollywood”.
Dzięki temu pozostaję w kontakcie z moimi korzeniami, moją dzielnicą i ludźmi. Przez lata nie straciłem tej więzi. Wręcz przeciwnie – podkreśla Banderas.
„Nigdy nie byłem tak szczęśliwy”
Jedną z najważniejszych decyzji Banderasa było zaangażowanie się w rozwój kultury w rodzinnej Andaluzji. Aktor kupił zaniedbany budynek po starym kinie i stworzył tam Teatro del Soho – teatr non-profit, który funkcjonuje dzięki wsparciu sponsorów oraz wkładom finansowym samego Banderasa, sięgającym około 200 tysięcy euro rocznie.
„Pojawiła się okazja kupienia tego miejsca – dawnego kina – które było w fatalnym stanie i pełne azbestu. To było straszne. Więc oczyściłem je i zbudowałem od nowa w jego murach.” – tłumaczył w wywiadzie dla „The Times”.
W obliczu śmierci spojrzałem wstecz i uświadomiłem sobie, że tak naprawdę jestem aktorem teatralnym. (…) Nigdy nie byłem tak szczęśliwy, mimo że tracę pieniądze na nałóg [teatr – przyp. red.], od którego jestem uzależniony - wyznał.
Banderas nie ukrywa, że zawał pozwolił mu przewartościować codzienność i odciąć się od spraw, które wcześniej wydawały się ważne.
Rzeczy, które nie były istotne, a martwiłem się nimi każdego dnia, okazały się bez znaczenia. Zastanawiałem się: „Dlaczego się tym przejmuję, skoro mogę umrzeć? – wspominał w rozmowie z Page Six.
Córka Antonio Banderasa wyszła za Polaka! Gwiazdor nie krył wzruszenia
Dodatkowym powodem do radości dla Antonio Banderasa stało się życie rodzinne. Jego córka, Stella, również zdecydowała się na powrót do Malagi, gdzie w 2025 roku wyszła za mąż za Alexa Gruszyńskiego, syna polskiego operatora filmowego Aleksandra Gruszyńskiego. „Najpiękniejszym momentem w moim życiu było ujrzeć ją w sukni ślubnej” – przyznał wzruszony aktor.
- Są razem 43 lata i ani myślą o ślubie. „Bawmy się razem, dopóki nam się nie znudzi”
- Taylor Lautner i jego żona Taylor Lautner spodziewają się pierwszego dziecka. Jak dadzą mu na imię?
- Robert Lewandowski w objęciach żony i córek. Rozczulające sceny na stadionie po meczu Polaków
- Tomasz Kot w międzynarodowym hicie. „Wersja Judasza” od dziś w kinach

