Krupińska i Karpiel-Bułecka czekali na to od 11 lat. „Wreszcie się ziściło”

Paulina Krupińska-Karpiel nie kryje ekscytacji, mówiąc o zmianach w życiu prywatnym. W nowym wywiadzie gwiazda „Dzień dobry TVN” przyznała, że z mężem od kilkunastu lat czekali, by spełnić marzenie o budowie domu. Tak aktualnie wyglądają wnętrza ich wspólnego „gniazdka”.
„Jestem z moim mężem 12 lat i od 11 lat rysował projekt”, fot. Kurnikowski/AKPA

Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka budują dom

Paulina Krupińska-Karpiel i Sebastian Karpiel-Bułecka są razem od kilkunastu lat. Gwiazda programu „Dzień dobry TVN” i lider zespołu Zakopower jurorujący obecnie w „Must Be the Music” w Polsacie pobrali się w 2018 roku, wcześniej powitawszy na świecie dwoje dzieci. Para ma urodzoną w 2015 roku córkę Antoninę oraz syna Jędrzeja, który przyszedł na świat w 2017 roku.

Mimo że tworzą rodzinę tak długo, Krupińska-Karpiel i Karpiel-Bułecka przez lata nie zdołali uwić wymarzonego „gniazdka”. Dopiero niedawno prezenterka i posiadający wykształcenie architektoniczne muzyk przeszli do realizacji projektu, który powstawał od dawna. „To jest wielka ekscytacja, ale my tak naprawdę czekaliśmy na budowę tego domu ponad 11 lat. Jestem z moim mężem 12 lat i od 11 lat rysował projekt” – powiedziała Esce gwiazda TVN, kwitując:

Wreszcie to się ziściło, bo – jak to mówią – „szewc bez butów chodzi”. Mój mąż jest architektem z wykształcenia.

Krupińska i Karpiel Bułecka czekali na to od ponad 11 lat

Niedawno małżonkowie chwalili się na Instagramie zdjęciami z wnętrza nowego domu, na których widać, że zdecydowali się na duże przeszklenia, dające imponujący widok na górską panoramę. Projekt nawiązuje do regionalnej architektury, która jednak łączy się z nowoczesnymi akcentami.

Żona lidera Zakopower podsumowuje: „W międzyczasie zdążyli się pobudować nasi sąsiedzi, którzy mieli jego projekt, jeden kolega z zespołu, drugi kolega z zespołu, naprawdę wiele osób, a my na końcu. (…) To jest dosyć zabawne, ale teraz już został chyba najfajniejszy moment. Powoli wchodzimy w etap wykończenia. No i mam nadzieję, że ten remont nas nie pokona”.

Czytaj dalej: