Produkcja „Halo, tu Polsat” pogrążona w żałobie. „Żegnaj, Conrado”

Nie żyje zwycięzca programu „Must Be the Music. Tylko muzyka”. Smutna wieść o śmierci artysty obiegła media wczoraj wieczorem. Produkcja „Halo, tu Polsat” pożegnała muzyka, publikując wspomnieniowy wpis.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Maciej Kurzajewski, Katarzyna Cichopek, Conrado Yanez. Fot. AKPA

„Must be the Music”. Nie żyje Conrado Yanez

Nie żyje uczestnik programu „Must Be the Music. Tylko muzyka”. Conrado Yanez – zwycięzca dziesiątej edycji polsatowskiego show – zmarł po długiej chorobie w wieku 65 lat. O jego śmierci poinformowano za pośrednictwem mediów społecznościowych. Poruszający wpis trafił na oficjalny profil telewizyjnego projektu.

Dotarła do nas smutna informacja o śmierci Conrado Yaneza – zwycięzcy dziesiątej edycji „Must Be the Music”. Na zawsze w naszych sercach…

Wspomnieniowy materiał pojawił się również na koncie „Halo, tu Polsat”. W zeszłym roku Conrado był bohaterem reportażu na temat jego choroby. Teraz twórcy programu pożegnali muzyka w wyjątkowy sposób.

Zobacz także
Nie żyje zwycięzca „Must Be the Music”. Polsat przekazał druzgocące wieści
Polsat informuje o śmierci zwycięzcy dziesiątej edycji „Must Be the Music”. Conrado Yanez zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W ostatnim czasie stan artysty się pogorszył, o czym w ubiegłym roku w „Halo, tu Polsat”...

„Halo, tu Polsat” żegna Conrado

Jesienią ubiegłego roku w „Halo, tu Polsat” widzowie obejrzeli materiał na temat choroby uczestnika dwóch edycji „Must Be the Music”. Żona Conrado – Magdalena – mówiła wówczas m.in. o trudnościach, z jakimi muszą się mierzyć:

Conrado ma niewydolność nerek, niewydolność płuc i powiększone serce, które uciska na płuco (…): to utrudnia mu oddychanie.

9 kwietnia przekazano smutną wiadomość o odejściu 65-latka. Przypominając wspomniane nagranie, produkcja „Halo, tu Polsat” pożegnała zmarłego muzyka:

Żegnaj, Conrado! Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Conrado Yaneza – artysty o niezwykłej wrażliwości, talencie i sile ducha. Mieliśmy zaszczyt poznać Conrado i jego wspaniałą rodzinę. Jego głos, historia i autentyczność poruszyły nas i wielu naszych widzów.  Był kimś, kto potrafił inspirować – nie tylko muzyką, ale i swoim człowieczeństwem. Dziękujemy, Conrado, że podzieliłeś się z nami swoim światem. Odpoczywaj w pokoju.

Czytaj dalej: