Bagi jurorem w „Tańcu z gwiazdami”?
Trwająca obecnie osiemnasta edycja „Tańca z gwiazdami” w Polsacie od początku wzbudza wielkie emocje. Jednocześnie nie milkną echa poprzedniego sezonu, a to z powodu pogłosek dotyczących relacji łączącej zwycięzców – Mikołaja „Bagiego” Bagińskiego i Magdalenę Tarnowską, która w tym sezonie tańczy z Piotrem Kędzierskim.
1 kwietnia Polsat jeszcze podkręcił atmosferę, odpalając prawdziwą „petardę”. Stacja znienacka ogłosiła, że „Bagi dołącza jako piąty juror w najbliższym i każdym kolejnym odcinku nadchodzącej edycji” programu „Taniec z gwiazdami”. To, w jakim tonie utrzymano wpis, dało jasno do zrozumienia, że to primaaprilisowy dowcip.
Zwycięzca jubileuszowej osiemnastej edycji, tancerz klasy Z, mistrz jive U24 oraz oberka, medalista wielu turniejów. Trenowany przez legendę – Tomasza Wygodę, od teraz u jego boku będzie oceniał występy – przedstawiono nowego „jurora”.
„Chciałabym, żeby to było prawdą”
Większość fanów Bagiego i „Tańca z gwiazdami” szybko zorientowała się, że to jedynie żart. „Jeszcze, że w najbliższym, to byłabym w stanie uwierzyć, bo odcinek z influ, ale nie w każdym kolejnym” – napisała jedna z komentujących osób, spośród których wiele nie ukrywa też, że chętnie naprawdę zobaczyłoby Bagińskiego w takiej roli:
„Nie nabierzecie nas, dzisiaj prima aprilis. Wiem, że to nieprawda, aczkolwiek chciałbym, żeby było prawdą”, „Szkoda, że to prima aprilis, ale ja chciałabym, żeby był jurorem”, „Na Hawajach jeszcze nie ma prima aprilis, więc biorę to za prawdę”.
