„Krążyły plotki”. Musiałkowski po latach wyznał prawdę o męskiej parze w „Tańcu z gwiazdami”

Piotr Musiałkowski to tancerz znany nie tylko z Eurowizji, gdzie występował z Justyną Steczkowską. Brał udział w dwóch sezonach „Tańca z gwiazdami”, gdzie cieszył się sympatią widzów. Po latach wyznał prawdę na temat edycji z 2022 roku, w której miał wystąpić. Plany zmieniły się w ostatniej chwili.
„Krążyły plotki”. Musiałkowski po latach wyznał prawdę o męskiej parze w „Tańcu z gwiazdami”, fot. AKPA

Męsko-męska para była przełomem w „Tańcu z gwiazdami”

Gdy w 2022 roku Polsat ogłosił skład jesiennej edycji „Tańca z gwiazdami”, w sieci zawrzało. Stacja zdecydowała się bowiem na odważny krok: po raz pierwszy w historii polskiego wydania programu zatańczyć miała para męsko-męska. Na parkiecie stanął Jacek Jelonek – model i uczestnik pierwszego w Polsce randkowego show dla gejów: „Prince Charming”.

Choć fani „Tańca z gwiazdami” byli mocno podzieleni, Jackowi Jelonkowi i partnerującemu mu Michałowi Danilczukowi nie można było odmówić talentu. Oczarowani występami byli również jurorzy, którzy nieraz oceniali ich na 40 punktów. Para dotarła do finału i ostatecznie zajęła drugie miejsce, ustępując zwycięstwa Ilonie Krawczyńskiej i Robertowi Rowińskiemu.

Cztery lata po debiucie męsko-męskiej pary nowe światło na sprawę rzucił Piotr Musiałkowski.

„Do współpracy ostatecznie nie doszło”

Piotr Musiałkowski, który w „Tańcu z gwiazdami” partnerował Magdalenie Narożnej i Lanberry, w rozmowie z magazynem „Replika” ujawnił kulisy edycji z 2022 roku. Okazuje się, że to właśnie on dostał wówczas propozycję zatańczenia z Jackiem Jelonkiem. Choć początkowo miał wiele obaw związanych z reakcją ludzi, postanowił się zgodzić. Trafił na próby i wszystko zapowiadało się dobrze, niestety ostatecznie Musiałkowski nie wystąpił:

Zwrócono się do mnie z propozycją – szukali kogoś do pary dla Jacka Jelonka. Na próbach wszystko poszło OK, ale do współpracy ostatecznie nie doszło.

Tancerz podzielił się ciekawą teorią na temat tej decyzji:

Krążyły plotki, że bezpieczniej będzie, jeśli w przypadku pierwszej pary męsko-męskiej w programie zatańczą facet homoseksualny i facet heteroseksualny. Być może chciano wybadać reakcję publiczności? Niektóre decyzje na zawsze zostają w czterech ścianach.

Piotr Musiałkowski, który otwarcie mówi o swojej homoseksualnej orientacji, podkreślił, że taką decyzję programu ostatecznie ocenia dobrze. Gdyby wówczas musiał zaangażować się w program, prawdopodobnie nie mógłby być częścią grupy tanecznej Justyny Steczkowskiej na Eurowizji.

Czytaj także: Piotr Musiałkowski po raz pierwszy o partnerze. „Poznaliśmy się w liceum”
 

Czytaj dalej: