„Familiada” bez premierowych odcinków
„Familiada” to nadawany od 1994 roku teleturniej, którego twarzą niezmiennie pozostaje Karol Strasburger. Flagowy program telewizyjnej Dwójki nadawany jest premierowo niemal przez cały rok – w soboty, niedziele i święta, z wyłączeniem przerw wakacyjnych. 17 maja końca dobiegł ostatni sezon, od tamtej pory TVP2 nadaje zaś powtórki starych odcinków.
Od dłuższego czasu nie jest tajemnicą, kiedy „Familiada” wróci na antenę z premierami. Na zakończenie poprzedniego sezonu oficjalnie ogłoszono, że kolejny rozpocznie się 5 września 2026 roku. Widzowie, którzy oczekiwali powrotu w tym terminie, teraz zostali jednak zaskoczeni niespodziewaną informacją.
Niespodziewana decyzja ws. „Familiady”
W środku przerwy wakacyjnej produkcja „Familiady” zamieściła w mediach społecznościowych nieoczekiwany komunikat, w którym poinformowała, że publiczność doczeka się pierwszego od tygodni nowego odcinka wcześniej. Nie będzie trzeba czekać do września.
Uwaga, uwaga – pilna informacja – zaczęto, by podkreślić wyjątkowość tej wiadomości.
Jak bowiem zaznaczono, taka sytuacja już długo nie miała miejsca. „Premierowa „Familiada” – pierwszy raz od lat – także w okresie wakacyjnym! Zapraszamy już teraz… 15 sierpnia przed telewizory” – zapowiedziano.
Wskazany termin – sobota – to święto. Przypadają wtedy Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny oraz Święto Wojska Polskiego. Można więc podejrzewać, że produkcja „Familiady” szykuje na ten dzień dla widzów odcinek specjalny. „Więcej szczegółów niebawem” – obiecano fanom teleturnieju.
Post on Instagram
