Smutne wyznanie Jabłczyńskiej w „Dzień dobry TVN”. „Chciałam odwołać dzisiejszą wizytę”

W niedzielnym wydaniu „Dzień dobry TVN” pojawiła się Joanna Jabłczyńska. Aktorka jest ostatnio w centrum zainteresowania z uwagi na zamieszanie wokół nowej odsłony filmu „Nigdy w życiu!”. Kobieta podzieliła się gorzkim wyznaniem i ujawniła, jak odbiła się na niej cała sytuacja.
Joanna Jabłczyńska w „Dzień dobry TVN”, źródło: AKPA
  • Polski show-biznes żyje aferą wokół kontynuacji „Nigdy w życiu!”.
  • Spór między Joanną Jabłczyńską a Katarzyną Grocholą zatacza coraz szersze kręgi.
  • Teraz aktorka publicznie opowiedziała o tym, jak przeżyła całe zamieszanie.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Afera wokół „Nigdy w życiu”

Kontynuacja „Nigdy w życiu!” wzbudziła sporo skrajnych emocji. Wszystko zaczęło się od momentu, w który Joanna Jabłczyńska podzieliła się wiadomością – nie zagra ponownie Tosi. Ujawniła też kulisy odtrącenia jej od produkcji, co wywołało falę oburzenia wśród fanów. Napięcie rosło, Katarzyna Grochola zapowiedziała kroki prawne, a Dorota Szelągowska zamieściła uderzające w Jabłczyńską wideo. Sama aktorka ostatecznie udostępniła prywatne wiadomości z pisarką, co miało być dowodem na jej prawdomówność. 

Zobacz także
Joanna Jabłczyńska publicznie przeprosiła Katarzynę Grocholę. Apeluje do internautów
W czwartkowy wieczór nadeszły nowe wieści w sprawie konfliktu między Joanną Jabłczyńską a Katarzyną Grocholą. Aktorka opublikowała publiczne przeprosiny, a w specjalnym nagraniu wyjaśniła, co skłoniło ją do podjęcia takiego kroku. Zaapelowała także…

Joanna Jabłczyńska w „Dzień dobry TVN”

W niedzielnym wydaniu „Dzień Dobry TVN” Dorota Wellmann i Marcin Prokop rozmawiali z Joanną Jabłczyńską. Nie mogło zabraknąć tematu „Nigdy w życiu!”, który obecnie jest najbardziej dyskutowanym wątkiem w polskim show-biznesie. Na samym początku rozmowy zdobyła się na bardzo poruszające wyznanie:

Jestem ostatnio bardzo szczera, więc powiem, że chciałam odwołać dzisiejszą wizytę tutaj, bo jestem tym wymęczona psychicznie, fizycznie i ze wszystkich stron.

Aktorka przyznała, że rozpętanie takiej burzy nie było jej celem, ale w momencie udostępnienia pierwszego nagrania w mediach społecznościowych wiedziała, że będzie musiała wziąć za to pełną odpowiedzialność. Ma jednak nadzieję, że „to już koniec”.

Dobra strona medialnej burzy 

Joanna Jabłczyńska w „Dzień dobry TVN” została zapytana o zbiórkę – przypomnijmy, że aktorka otrzymała przedsądowe wezwanie, którego jednym z warunków była wpłata 5 tysięcy złotych na Fundację Rak’n’Roll. Pieniądze trafiły na konto, ale ta zrobiła coś jeszcze, mianowicie zachęciła obserwujących do tego, by również w ten sposób wsparli potrzebujących. Zbiórka osiągnęła zaskakujący wynik: na ten moment przekroczyła 443 tysiące złotych. Aktorka tak odniosła się do sprawy: - To poszło tak szybko i w ogóle przerosło moje najśmielsze oczekiwania. […] Postanowiłam tutaj przyjść, żeby podziękować za taki ogrom wsparcia, który dostałam i który teraz widać na tej zbiórce. I bardzo zachęcam do wzięcia w niej udziału – podsumowała. 

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: