Bartosiewicz dołączyła do „The Voice”, a teraz takie wieści. „Zabrakło mi szacunku”

Edyta Bartosiewicz zadebiutowała w roli trenerki „The Voice of Poland”. Już w swoim pierwszym odcinku nie kryła, że jest zawiedziona jedną z zasad w programie. „Zabrakło mi tego kontaktu, szacunku jakiegoś” – wyznała wprost. Produkcja zdecyduje się na zmiany?
Produkcja „The Voice of Poland” zdecyduje się na zmiany?, źródło: AKPA

Edyta Bartosiewicz nową trenerką „The Voice of Poland”

12 września na antenę TVP2 z siedemnastą edycją powrócił program „The Voice of Poland”. W obrotowych fotelach ponownie zasiadają Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron, a także Ania Karwan, która znowu kompletuje piątą drużynę w ramach etapu „Comeback Stage”. W gronie głównych trenerów zadebiutowała natomiast Edyta Bartosiewicz, która zajęła miejsce Margaret.

Widzowie bardzo pozytywnie ocenili pierwsze „Przesłuchania w ciemno” z udziałem nowej trenerki. W social mediach „The Voice of Poland” nie brak pełnych zachwytu opinii na temat debiutu Bartosiewicz. Ikona polskiej muzyki wykazała się dużym profesjonalizmem, publiczność chwali ją również za ogromną klasę. U samej artystki już na początku pojawił się jednak pewien zgrzyt.

Zobacz także
Znany aktor zachwycił w „The Voice of Poland”. Jego ojciec to gwiazdor Polsatu
Pierwszy odcinek nowego „The Voice of Poland” przyniósł sporo zaskoczeń. Wśród uczestników, którzy zaprezentowali się przed trenerami, znalazł się Jakub Gąsowski. Wcześniej syn znanej aktorskiej pary uczestniczył już jako gwiazda w „Twoja twarz…

Edyta Bartosiewicz krytycznie o zasadach w „The Voice”

Podczas swojego pierwszego odcinka w „The Voice of Poland” Edyta Bartosiewicz nie kryła zdziwienia jedną z reguł programu. Nowa trenerka była zawiedziona w momencie, gdy po jednym z występów, w trakcie którego nie odwrócił się żaden z foteli, nie miała szansy porozmawiać z odrzuconą osobą. Uczestniczka od razu zeszła ze sceny i nie otrzymała możliwości wysłuchania uwag ekspertów.

Bartosiewicz dopytywała, czy w takim momencie fotele nie powinny zostać automatycznie obrócone, by występująca na scenie osoba mogła chociaż zamienić słowo z trenerami. „Ale my nie odwracamy się teraz? Aha, ok. Ojej, szkoda, chciałam przynajmniej zobaczyć i się przywitać” – mówiła, podkreślając, że to jej zdaniem kwestia okazania uczestnikom odpowiedniego szacunku.

Zabrakło mi tego kontaktu, szacunku jakiegoś takiego okazanego osobie, która przyszła i chciała coś nam dać – podkreśliła.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: