Karol Strasburger ostro o młodych aktorach
Karol Strasburger przede wszystkim jest znany jako ikoniczny prezenter „Familiady”. Posiada jednak też wykształcenie aktorskie i zagrał w wielu produkcjach, w tym chociażby „Polskich drogach” czy „Nocach i dniach”. Widzowie polskich seriali dobrze kojarzą go też z „M jak miłość” czy „Pierwszej miłości”. W wywiadzie dla Plotka postanowił jasno wyrazić swoje zdanie na temat młodych ludzi, którzy wchodzą do aktorskiego fachu bez doświadczenia i wykształcenia.
„Po prostu przyszli z ulicy”
W rozmowie z Plotkiem Karol Strasburger zwrócił uwagę na rosnącą popularność osób, które zaczynają przygodę z aktorstwem bez ukończonej szkoły co – jego zdaniem – widać na pierwszy rzut oka:
Mówią tak, że nie bardzo można ich zrozumieć, nie uczono ich dykcji, niczego ich nie uczono, bo po prostu przyszli z ulicy i nie są aktorami, mimo że ich się nazywa aktorami.
Prezenter przyznał też, że dziś jedną z najważniejszych kwestii jest popularność i produkcje filmów czy seriali chętnie sięgają po celebrytów zamiast po wyszkolonych aktorów. „W związku z tym jednak jestem za tym, żeby aktorzy byli tymi ludźmi, którzy się tego uczyli, są wykształceni, postawili na to w swoim życiu. Uczyli się, uczą się i wykonują to zawodowo. Jest to dla mnie dość ważny element” – podsumował.
- „Odchodzę z telewizji Polsat”. Kolejna gwiazda opuszcza stację
- Zmiany w „Pytaniu na śniadanie”. Rogalska z nowym partnerem za Nowickiego
- TVP właśnie ogłosiła, gdzie odbędzie się „Sylwester z Dwójką”. A jednak
- Zmiany w „Jaka to melodia”. Produkcja oficjalnie poinformowała ws. Janowskiego
- Tydzień po odpadnięciu z „Tańca z gwiazdami” takie wieści. „Nie spodziewaliśmy się”

