Zapomnij o klasycznym bobie! Ta fryzura będzie największym trendem przyszłego sezonu

Fashion Week zawsze jest staje się źródłem inspiracji dla przyszłych trendów. W zeszłym roku hitem był bob w każdej jego odsłonie. Jednak podczas tegorocznych pokazów niekwestionowanym faworytem był o wiele krótszy „pixie cut”.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Zapomnij o klasycznym bobie!, źródło: Shutterstock
  • ● Tegorocznym hitem Fashion Week jest fryzura „pixie cut”, która oferuje wiele wariantów stylizacji, pozwalając na indywidualną ekspresję.
  • ● Profesjonalne podejście do „pixie cut” jest kluczowe – wymaga konsultacji z fryzjerem, aby dopasować fryzurę do konkretnej osoby.
  • ● Pielęgnacja „pixie cut” wymaga częstszych wizyt u fryzjera.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Dlaczego fryzury typy „pixie cut” są teraz wszędzie?

Cięcie typu „pixie cut” stanowi naturalny kolejny etap po długiej erze królowania krótkich bobów, które widywaliśmy na każdym kroku. Neale Rodger, dyrektor ds. stylizacji w salonie STIL, zauważył w rozmowie z Vogue, że już od paru lat stopniowo stawiamy na coraz krótsze fryzury. 

Taka fryzura nie musi wcale wyglądać tradycyjnie kobieco lub być przesadnie wygładzona. „Pixie cut” daje wiele możliwości, od miękkiej tekstury, przez ostrzejsze cięcie po bardzo krótkie strzyżenie w stylu „buzz cut”. 

Taka fryzura pozwala na większą indywidualność i ekspresję – być może właśnie dlatego widzimy dziś tak wiele jej rozmaitych wersji

– wyjaśnia Neale Rodger na łamach Vogue'a.

Zobacz także
Lekcja stylu od Zendayi: Gwiazda stawia na modowy recykling
Zendaya udowadnia, że efektowną kreację można wykorzystać na więcej niż jedną okazję. Aktorka pojawiła się w Paryżu w koronkowym okryciu, które miała na sobie już podczas premiery „Odysei”. Tym razem zestawiła je jednak z jeansami, nadając całej…

Jak rozpocząć swoją przygodę z „pixie cut”?

Tego typu cięcie wymaga profesjonalnego podejścia. W przypadku bardzo krótkich włosów konieczna jest wstępna konsultacja – jeśli kształt fryzury nie jest odpowiedni, nie da się tego w żaden sposób ukryć. 

Taka wizyta powinna zacząć się od dokładnej analizy włosów: ich struktury, gęstości, sposobu w jaki układają się naturalnie oraz jak klientka nosi je na co dzień. W ten sposób można znaleźć unikalne cechy, dzięki którym fryzura nabierze indywidualnego charakteru. Równie ważne znaczenie ma kształt twarzy. Jak twierdzi Neale Rodger, najważniejsze jest stworzenie fryzury dopasowanej do konkretnej osoby.

Zobacz także
Must-have sezonu jesień-zima 2026/2027. Te buty będą absolutnym hitem
Na początku października myśli naturalnie zaczynają krążyć wokół jesiennych stylizacji. A konkretnie obuwia – od klasycznych balerinek, przez błyszczące mokasyny po wiecznie modne kozaki i botki. Co będzie królować w tym sezonie?

Jak dbać o fryzurę typu „pixie cut”?

W przeciwieństwie do boba, którego zapuszczanie jest stosunkowo bezproblemowe, fryzura typu „pixie cut” wymaga nieco więcej uwagi. Przede wszystkim, im krótsze włosy, tym bardziej widoczny jest odrost, dlatego częste wizyty u fryzjera są nieuniknione. Natomiast w przypadku stylizacji, jest ona dość prosta. Podczas pierwszej konsultacji warto ustalić jakie produkty i techniki sprawdzą się najlepiej. 

Rodger podkreśla, że największym wyzwaniem jest proces zapuszczania włosów. Warto wtedy korygować kształt fryzury, by całość wyglądała na przemyślana stylizację. Ekspert radzi również, by na każdym etapie mieć określony plan – w jaki sposób je zaczesywać, jakie dodatki i akcesoria stosować, a także z których kosmetyków korzystać.

Źródło: Vogue Adria

Czytaj dalej: