„Niezauważony przeleciał przez całą Polskę”. Orłosęp widziany w Tatrach i nad Bałtykiem
Orłosęp brodaty (Gypaetus barbatus) to jeden z najbardziej niezwykłych ptaków drapieżnych świata. Nie gniazduje w Polsce, ale czasem pojawia się tu w ramach swoich dalekich wędrówek. Ostatnio młody osobnik został zauważony w Tatrzańskim Parku Narodowym, a następnie nad Bałtykiem. Na stronie Słowińskiego Parku Narodowego możemy zobaczyć zdjęcia tego rzadkiego okazu. Ptak miał jeszcze ciemne upierzenie – dorosłe orłosępy wyróżniają się białymi piórami z kremowym lub rdzawym nalotem i charakterystycznym znakiem w kształcie litery „V” na piersi.
Orłosępy brodate są olbrzymie – rozpiętość ich skrzydeł sięga nawet 2,8-3 metrów. Najczęściej unoszą się na prądach powietrznych nad górami, poszukując padliny, zwłaszcza kości, które rozbijają o skały, by dostać się do szpiku. W Polsce ich widok jest prawdziwą rzadkością, dlatego każda obserwacja wzbudza sensację wśród miłośników przyrody.
Nie orzeł, nie sęp. Bojew wykluł się w Czechach. „Nasze morenowe krajobrazy najwyraźniej przypadły mu do gustu”
Bojew – młody ptak wykluł się w lutym 2025 roku w zoo w Ostrawie w Czechach. Jego wypuszczenie na wolność było częścią europejskiego programu reintrodukcji orłosępów brodatych, prowadzonego w wielu krajach, gdzie ptaki te wyginęły lub stały się bardzo rzadkie. Populacje tego gatunku rosną obecnie w Alpach, Andaluzji, a niedawno pierwsze pisklę pojawiło się także w północnej Hiszpanii.
Bojew został wypuszczony w maju 2025 roku w górach Stara Płanina w Bułgarii. Stamtąd przebył imponującą trasę: najpierw dotarł w Tatry, gdzie spędził około dwóch tygodni, a potem „niezauważony przeleciał przez całą Polskę” i trafił nad Bałtyk. Jak podaje Słowiński Park Narodowy: „Nasze morenowe krajobrazy najwyraźniej przypadły mu do gustu”. Specjaliści sprawdzili stan zdrowia ptaka – był w doskonałej kondycji i wyruszył w dalszą podróż.
Orłosępy brodate nie są ani orłami, ani sępami, lecz tworzą własną podrodzinę wśród szponiastych. W Polsce ich pojawienie to rzadkość.
To nie pierwsze odwiedziny orłosępa w Polsce
To nie pierwszy raz, gdy orłosęp brodaty wzbudza sensację w Polsce. W maju 2024 roku ptak o imieniu Rei del Causse, wypuszczony we Francji, pojawił się niespodziewanie na parapecie mieszkania w Poznaniu.
Był przemęczony i przemoczony, dlatego trafił do poznańskiego zoo, gdzie przez dłuższy czas dochodził do siebie. Niestety, po roku przekazano smutne wieści – Rei del Causse nie przeżył. Pomimo szczegółowych badań nie udało się ustalić przyczyny śmierci ptaka – nie stwierdzono zatrucia, postrzału ani choroby. Poznańskie zoo podkreśliło, jak ważne są działania reintrodukcyjne i monitoring tych majestatycznych ptaków, które wciąż są zagrożone wyginięciem.
