Saturn, Neptun i planetoidy. Kiedy spojrzeć w niebo?
Ostatni czas to prawdziwa gratka dla miłośników zjawiska astronomicznych. W sierpniu oczy całego świata zwróciły się ku niebu, by zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Poza kilkoma miejscami można było oglądać je w fazie częściowej – tak było m.in. w Polsce. Wszystko też zbiegło się w czasie z corocznym rojem Perseidów, czyli „spadającymi gwiazdami”.
Miesiącem na obserwację zjawisk astronomicznych jest też wrzesień. Już w niedzielę 13.09 warto spojrzeć na południowy wschód – przed północą zobaczymy zbliżenie Saturna i Neptuna, a tuż pod nimi Westę i Pallas, dwie planetoidy. Choć z pierwszą planet zobaczymy gołym okiem, Neptun (z uwagi na ogromną odległość) będzie wymagał sprzętu – może to być np. lornetka, choć wówczas gazowy olbrzym będzie się jawił jako blady punkt. Posiadacze teleskopu będą mogli za jego pomocą zobaczyć wokół niego niebieską otoczkę.
Księżyc zakryje Wenus
Wenus to planeta, która z uwagi na niewielką (w porównaniu do innych obiektów w Układzie Słonecznym) odległość, jest widoczna na niebie gołym okiem – wystarczy wiedzieć, gdzie spojrzeć. 14 września około godziny 11:40 planeta zostanie przysłoniona przez sierp Księżyca. Obserwacje mogą jednak stanowić wyzwanie z uwagi na porę dnia i położenie. Zjawisko będzie bowiem widoczne nad południowo-wschodnim horyzontem.
Kiedy „spadające gwiazdy”?
Najczęściej „nocą spadających gwiazd” nazywamy rój Perseidów obserwowany corocznie w sierpniu, którego to maksimum przypada na 12-13 tego miesiąca. W rzeczywistości w ciągu całego roku możemy obserwować wiele innych rojów. Co jeszcze nas czeka? Te daty zapiszcie w kalendarzu:
- 21-22 października – maksimum roju Orionidów.
- 17-18 listopada – maksimum roju Leonidów.
- 13-14 grudnia – maksimum roju Geminidów. Ten rój słynie ze szczególnie wysokiego wskaźnika ZHR (Zenithal Hourly Rate), czyli liczby „spadających gwiazd” do zaobserwowania w ciągu godziny.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Planujesz obserwacje nieba? Żeby wyciągnąć z nich maksimum magii i nie zrobić sobie krzywdy, pamiętaj o kilku złotych zasadach. Przede wszystkim nigdy nie patrz bezpośrednio w Słońce – ani gołym okiem, ani przez aparat, lornetkę czy teleskop bez specjalistycznego filtra słonecznego (zwykłe okulary przeciwsłoneczne absolutnie nie chronią przed trwałym uszkodzeniem wzroku!).
Przy nocnych obserwacjach Twoim największym wrogiem jest z kolei sztuczne światło. Jeśli chcesz naprawdę zachwycić się drogą mleczną lub deszczem spadających gwiazd, ucieknij za miasto i daj swoim oczom około 20–30 minut na pełne przyzwyczajenie się do ciemności. W tym czasie schowaj smartfon do kieszeni – jasny ekran telefonu w sekundy niszczy tzw. widzenie zmierzchowe, a ponowne dostosowanie wzroku trochę trwa.
- Wojna nuklearna, asteroida, katastrofa klimatyczna. Naukowcy wskazali 7 państw, które mogą przetrwać globalną katastrofę
- Ogień, ziemia, powietrze czy woda? Sprawdź, jaki żywioł rządzi twoim znakiem zodiaku?
- To wtedy rodzą się ludzie godni zaufania. Astrologia wskazuje 4 daty w miesiącu
- Jedno słowo, które opisuje Twoją duszę. Wszystko zdradza miesiąc urodzenia
- Co oznacza, jeśli dziecko urodziło się w niedzielę? Oto 3 cechy charakteru „niedzielnych dzieci”

