Koniec weekendowych kursów przedmałżeńskich?
Kwestia przygotowania do sakramentu małżeństwa od lat budzi emocje zarówno wśród osób zaangażowanych religijnie, jak i tych, którzy do ślubu kościelnego podchodzą bardziej formalnie. Przewodniczący Episkopatu, abp Tadeusz Wojda, w niedawnym wywiadzie podkreślił, że kilkugodzinne kursy przedmałżeńskie nie zapewniają odpowiedniego przygotowania do jednego z najważniejszych wyborów w życiu. Jego zdaniem, obecny system – oparty na różnorodnych i często bardzo krótkich formach nauk – wymaga poważnego przewartościowania.
Nie da się dobrze przygotować człowieka do jednej z najważniejszych decyzji jego życia podczas kilku godzin czy jednego krótkiego spotkania — mówi abp Wojda.
Wielu narzeczonych korzysta dziś z weekendowych kursów, które pozwalają w ciągu zaledwie dwóch lub trzech dni zdobyć wymagane zaświadczenie. Biskupi zwracają jednak uwagę, że taka intensywna forma przygotowania często sprowadza się do minimum formalności, zamiast realnego wsparcia w budowaniu relacji, rozmowie o odpowiedzialności czy rozwoju duchowym przyszłych małżonków.
Jak wyglądają kursy przedmałżeńskie w Polsce?
Obecnie w Polsce funkcjonuje wiele modeli kursów przedmałżeńskich. W niektórych diecezjach podstawą jest cykl dziesięciu cotygodniowych spotkań, zakończony dniem skupienia i warsztatami prowadzonymi przez doświadczone małżeństwa. Inne miejsca proponują intensywne kursy weekendowe – najczęściej w formie dwóch sobót i dwóch niedziel lub nawet jednego, bardzo intensywnego weekendu.
Na przykład w archidiecezji warszawskiej narzeczeni mogą wybrać między tradycyjnym, rozłożonym w czasie kursem a wersją skróconą, przeznaczoną dla osób mieszkających daleko od siebie lub za granicą. Z kolei Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Radomskiej oferuje kursy trwające od kilku godzin (rozłożonych na dwa dni) do całych weekendów, przy czym cena za udział waha się w zależności od miejsca i programu.
Warto podkreślić, że sam kurs to nie wszystko – konieczne są także spotkania w poradni rodzinnej, rozmowy z duszpasterzem oraz skompletowanie wymaganych dokumentów. Standardem jest minimum trzy wizyty w poradni, a także tzw. protokół przedślubny, mający na celu ustalenie sytuacji narzeczonych i wykluczenie przeszkód kanonicznych.
Nowe standardy kursów przedmałżeńskich: co planuje Episkopat?
W świetle wypowiedzi abp. Wojdy, polski Episkopat dąży do wprowadzenia ogólnokrajowych standardów przygotowania do małżeństwa. Priorytetem ma być nie tylko wydłużenie czasu trwania kursów, ale przede wszystkim podniesienie ich jakości. Biskupi chcą, by kursy zapewniały narzeczonym przestrzeń do rozmowy o relacji, wierze, odpowiedzialności i przyszłej rodzinie, a także umożliwiały kontakt z doświadczonymi małżeństwami, które mogą dzielić się własnymi przeżyciami i radami.
W planach jest również stopniowe wdrażanie tzw. modelu katechumenalnego, gdzie przygotowanie do ślubu nie kończy się na kursie, lecz obejmuje także wsparcie pary w pierwszych latach małżeństwa. Watykańskie wytyczne z 2022 r. sugerują, by taki proces trwał nawet rok, choć nie jest to sztywna reguła.
Na ten moment nie ma jeszcze konkretnych dat ani szczegółowych wytycznych dotyczących wprowadzenia nowych zasad. Osoby planujące ślub muszą więc kierować się wymaganiami swojej diecezji oraz ustaleniami z parafią. Wiadomo jednak, że przyszłe zmiany mogą oznaczać konieczność poświęcenia większej ilości czasu na przygotowania – zwłaszcza dla tych, którzy liczyli na szybkie „zaliczenie” kursu w jeden weekend.
Źródło: gazetaprawna.pl
- Już dziś zaschnięta krew świętego zamieni się w ciecz. Cud św. Januarego fascynuje i naukowców, i wiernych
- Dziś jedno z najważniejszych świąt Kościoła. Czy trzeba iść na mszę?
- Dziś w Kościele ważne święto. Czy obowiązuje post i trzeba iść na mszę? Takie są zalecenia!
- 8 proc. od wynagrodzenia na Kościół. Petycja obywatelska dot. nowego podatku trafiła do Senatu
- Rewolucyjna zmiana w polskich parafiach. To koniec pieniędzy w kościele?


