Te plomby są już zakazane. Nie w każdym gabinecie można je wymienić

Choć nowe plomby amalgamatowe zniknęły z polskich gabinetów, miliony Polaków wciąż noszą w zębach charakterystyczne „srebrne” wypełnienia. Wokół ich obecności narosło wiele mitów – od paniki przed rtęcią po modę na natychmiastowe usuwanie. Stomatolodzy ostrzegają jednak: nieuzasadniona wymiana może przynieść więcej szkody niż pożytku. Sprawdzamy, kiedy stara plomba faktycznie wymaga interwencji i dlaczego znalezienie gabinetu do tego zabiegu bywa zaskakująco trudne.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Plomba amalgamatowea, źródło: Shutterstock

Plomby amalgamatowe od 2022 roku nie są zakładane w Polsce

Wypełnienia amalgamatowe, potocznie nazywane srebrnymi plombami, zawierają rtęć i stop innych metali. W Polsce od października 2022 roku Narodowy Fundusz Zdrowia nie finansuje już procedur z ich wykorzystaniem. Pacjenci mogą natomiast korzystać w ramach NFZ z wypełnień światło- i chemoutwardzalnych oraz materiałów szkłojonomerowych. Zmiana była istotna zwłaszcza dla dorosłych, ponieważ wcześniej wypełnienia inne niż amalgamatowe były w publicznym systemie dostępne w ograniczonym zakresie, głównie w widocznych zębach przednich.

Czy plomby amalgamatowe trzeba natychmiast wymienić?

Zakaz stosowania nowych amalgamatów nie oznacza jednak, że osoby mające takie wypełnienia muszą natychmiast zgłaszać się na ich wymianę. Jak wynika z informacji opublikowanych przez Infodent24, dobrze zachowana plomba amalgamatowa zwykle nie oddziałuje negatywnie na organizm. Kluczowy jest jej stan oraz stan zęba. Jeśli pod wypełnieniem nie rozwija się próchnica, plomba nie jest pęknięta ani nieszczelna, a pacjent nie ma innych dolegliwości, lekarz może nie widzieć powodów do ingerencji.

Czytaj: Leczenie kanałowe zęba - jak to wygląda i ile kosztuje?

Wymiana starej plomby. Dentysta może ją odradzić

Usuwanie amalgamatu wymaga ostrożności. Podczas zabiegu mogą uwalniać się opary rtęci, dlatego stomatolodzy odradzają wymianę wyłącznie z powodu obaw związanych z samą obecnością starego wypełnienia. Decyzja powinna wynikać z konsultacji i oceny medycznej, a nie z mody czy presji. Wskazaniem do wymiany może być między innymi uszkodzenie plomby, próchnica pod wypełnieniem, jego nieszczelność czy potwierdzona alergia na rtęć albo inny składnik stopu.

Separator amalgamatu. Dlaczego nie każdy gabinet usunie srebrną plombę?

Problemem bywa także organizacja zabiegu. Gabinet, który usuwa wypełnienia amalgamatowe, powinien być wyposażony w separator amalgamatu przy stanowisku stomatologicznym. Urządzenie zatrzymuje cząstki materiału, również te trafiające do zużytej wody. Jest to ważne, ponieważ amalgamat z uwagi na zawartość rtęci jest klasyfikowany jako odpad niebezpieczny i medyczny. Jego zagospodarowanie regulują przepisy unijne oraz krajowe. Zakup separatora może kosztować kilkanaście tysięcy złotych, a do tego dochodzą wydatki na eksploatację, pojemniki na odpady i ich przekazywanie do utylizacji. To jeden z powodów, dla których pacjent z ukruszoną lub wymagającą usunięcia starą plombą może usłyszeć w gabinecie, że taka procedura nie jest tam wykonywana. W przypadku starego amalgamatu najrozsądniejsza jest więc rozmowa z dentystą i ocena stanu konkretnego zęba. Sama obecność srebrnej plomby nie przesądza o potrzebie leczenia. Gdy jednak wypełnienie jest uszkodzone lub pojawiają się objawy, warto zapytać o możliwość bezpiecznej wymiany i dostępność gabinetu dysponującego odpowiednim wyposażeniem.

Zobacz także
Joanna z „Rolnik szuka żony” przeszła metamorfozę w Turcji. Pokazała efekt
Joanna z „Rolnik szuka żony” i metamorfoza uśmiechu w Turcji. Uczestniczka show TVP pokazała efekty zabiegu i szczerze opowiedziała o cenach. Sprawdź!

Źródło: Infodent24.pl

Czytaj dalej: