Właściciele kotów bagatelizują taki objaw, a może świadczyć o cierpieniu zwierzaka! Lekarka weterynarii ostrzega: „Nigdy nie ignoruj”

Czy wiesz, jak rozpoznać, że kot cicho prosi o pomoc? Te niezwykle skryte zwierzęta potrafią tygodniami maskować ból i złe samopoczucie, przez co właściciele często nieświadomie ignorują pierwsze objawy rozwijających się chorób. Choć niektóre zachowania mruczka uznajemy za urocze dziwactwa lub chwilowe kaprysy, część z nich powinna natychmiast zapalić w naszej głowie czerwoną lampkę. Ekspertka zwraca uwagę na to, jak wiele niebezpiecznych sytuacji może manifestować się poprzez wymioty.
Jakich objawów u kota nie wolno ignorować, źródło: Shutterstock
  • Koty często ukrywają ból i złe samopoczucie, co sprawia, że właściciele mogą nie zauważyć pierwszych objawów chorób.
  • Wymioty u kota, jeśli pojawiają się częściej niż 1-2 razy w miesiącu, mogą świadczyć o poważnych problemach zdrowotnych, takich jak zapalenie trzustki, choroby żołądka i jelit, zatrucia, choroby nerek czy pasożyty.
  • W przypadku regularnych wymiotów należy niezwłocznie skonsultować się z weterynarzem.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Czy koty mogą ukrywać, że źle się czują?

Koty to mistrzowie kamuflażu, którzy potrafią doskonale ukrywać swoje gorsze samopoczucie. Jako drapieżniki, ale jednocześnie potencjalne ofiary w naturze, instynktownie unikają okazywania jakichkolwiek oznak słabości. Z tego powodu subtelne zmiany w ich codziennym zachowaniu są niezwykle trudne do zauważenia dla przeciętnego opiekuna. Często to, co bierzemy za zwykły koci kaprys, chwilowe zmęczenie lub nieszkodliwą anatomię, w rzeczywistości jest pierwszym, cichym sygnałem alarmowym wysyłanym przez organizm czworonoga.

Jakie zachowania kota powinny nas zaniepokoić?

Domowe mruczki każdego dnia prezentują całą gamę zachowań, z których część traktujemy jako urocze dziwactwa lub stałe elementy ich natury. Przesypianie większości dnia, nagła zmiana ulubionego miejsca do odpoczynku, unikanie pieszczot, a nawet przesadne wylizywanie futra – to tylko kilka przykładów sytuacji, na które właściciele nie zawsze zwracają należytą uwagę, uznając je za nieistotne. Tymczasem każdy z tych gestów może być kluczem do zrozumienia wewnętrznego stanu emocjonalnego lub fizycznego zwierzęcia. W natłoku codziennych obowiązków łatwo przeoczyć granicę między normą a problemem, zwłaszcza gdy niektóre incydenty powtarzają się na tyle regularnie, że zaczynamy przechodzić nad nimi do porządku dziennego. Jednym z takich powszechnych, a zarazem nagminnie ignorowanych przez opiekunów zachowań, są też wymioty u kota.

Zobacz także
Dlaczego kot siedzi pod drzwiami? Ekspertki wymieniają powody takiego zachowania
Twój kot uporczywie siedzi pod drzwiami? Eksperci wyjaśniają, dlaczego zamknięte pokoje budzą w mruczkach tak silny stres i jak działa kocie „FOMO”.

Co oznaczają wymioty u kota? Przyczyny mogą być rozmaite 

Lek. wet. Beata Prycel w swoich mediach społecznościowych poruszyła temat wymiotów u mruczków, które są często bagatelizowanym przez właścicieli objawem. Opiekunowie często sądzą, że u zwierzaków takie zachowania od czasu do czasu nie są niczym niezwykłym, niektórzy też myślą, że jest to kwestia kłaczków. 

Niestety, prawda jest taka, że jeśli wymioty występują częściej, niż raz-dwa razy w miesiącu (maksymalnie!), może świadczyć to o stanie chorobowym. Koty są mistrzami w ukrywaniu bólu, zatem zdarza się, że regularne wymioty to jedyny sygnał, że coś jest nie tak – wyjaśnia ekspertka.

Jak sugeruje lekarka, takie wymioty mogą oznaczać m.in.:

  • zapalenie trzustki,
  • choroby zapalne żołądka i jelit,
  • zatrucia,
  • błędy żywieniowe,
  • choroby nerek,
  • pasożyty jelitowe.
Post on Instagram

Kiedy zabrać kota do weterynarza?

Lek. Beata Prycel zaznacza, że jeśli u mruczka regularnie występują nagłe wymioty, to najlepiej udać się z nim do przychodni weterynaryjnej. Szczególnej uwagi wymagają szczególnie sytuacje, w których kot wymiotuje kilka razy dziennie, a do tego występuje u niego apatia, utrata apetytu czy biegunka

Nigdy nie ignoruj tego objawu u kota – apeluje. 

Czytaj dalej: