Dlaczego ludzie narzekają? „Bardzo łatwe jest osądzanie”. Psycholog wyjaśnia, jak reagować

Dlaczego niektórzy ludzie ciągle narzekają? Co dzieje się w naszej psychice, gdy marudzimy i kiedy nieustanne marudzenie staje się niebezpieczne? Psycholodzy tłumaczą, jak radzić sobie z osobami, które nieustannie widzą świat w czarnych barwach.
fot. shutterstock.com

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego ludzie tak często narzekają i jakie są psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.
  • Jakie są cechy toksycznego narzekania i jakie negatywne skutki niesie ono dla zdrowia psychicznego oraz relacji międzyludzkich.
  • Jak reagować, gdy mamy do czynienia z osobą, która nieustannie narzeka – praktyczne wskazówki od psychologa.

Dlatego ludzie narzekają. Psychologia tłumaczy: „kontakt z przykrymi uczuciami jest ważny”. Jest jednak „ale”

Eksperci podkreślają, że narzekanie jest naturalnym elementem ludzkich relacji - pojawia się zarówno w sferze prywatnej, jak i zawodowej. Według psycholożki i psychoterapeutki, Wandy Sztander:

Narzekanie bierze się z kontaktu z żalem lub lękiem i spełnia różne funkcje, w tym ekspresyjną, komunikacyjną, podtrzymującą więzi.

Wyrażanie trudnych emocji przynosi ulgę i pozwala lepiej zrozumieć własne uczucia. Kontakt z przykrymi emocjami, takimi jak złość, smutek czy żal, jest ważny dla zachowania równowagi psychicznej. Rozmowa o problemach pozwala zredukować napięcie, a zrozumienie i akceptacja ze strony drugiej osoby budują więź. Jak podkreśla eksperka:

Wyrażenie uczuć zmniejsza napięcie psychiczne i pozwala uczynić krok w kierunku porządkowania naszego emocjonalnego terytorium.

Jednak narzekanie ma także swoją ciemną stronę. Zbyt częsty kontakt z negatywnymi uczuciami może prowadzić do pogorszenia samopoczucia, a nawet depresji. Sztander ostrzega:

Rozkosze narzekania sprawiają, że doznajemy ulgi i więzi. Jeśli jednak będziemy przebywać zbyt długo w kontakcie z żalem i krzywdą, ulga przerodzi się w bezsilność, a więzi zanikną, ponieważ zdrowi ludzie nie zechcą przebywać z kimś kto tylko narzeka.

Ważne jest więc, aby znaleźć balans między wyrażaniem emocji a tkwieniem w pesymizmie. Nadmierne narzekanie może osłabiać i oddalić od innych ludzi.

7 typowych zwrotów wypowiadanych przez osoby wychowane przez niekochających rodziców

Psycholog mówi wprost: „nie jest możliwe zbudowanie zdrowych relacji międzyludzkich opartych na wiecznym ubolewaniu”

Zdaniem psychologa, Wojciecha Kleka, długotrwałe narzekanie może być destrukcyjne.

Nie jest możliwe zbudowanie zdrowych relacji międzyludzkich opartych na wiecznym ubolewaniu, utyskiwaniu i lęku przed tym, co nieuniknione. Osoba, która spotka bratnią duszę, narzekająca tak jak ona, nie zrobi po prostu nic, aby zmienić tę sytuację.

- podkreśla psycholog i dodaje: „Osoba nieustannie narzekająca i patrząca pesymistycznie na otaczającą ją rzeczywistość, zawsze będzie tkwiła w szczelnej bańce, która uniemożliwia jej właściwe postrzeganie spraw dziejących się wokół niej i jakikolwiek dalszy rozwój. Jeśli nie spróbuje tego zmienić, to na zawsze pozostanie w monochromatycznym świecie, widząc tylko beznadzieję i brak perspektyw na zmiany. Zacznie niszczyć samą siebie i równie destrukcyjnie wpływać na ludzi ze swojego otoczenia. Bardzo łatwe jest osądzanie tego, w czym bezpośrednio nie bierze się udziału, jednak wzięcie odpowiedzialności za własne życie to już trudniejsza sprawa”. Osoby, które stale marudzą, często nie zauważają, że ich zachowanie zniechęca otoczenie. „Zdrowi ludzie nie zechcą przebywać z kimś kto tylko narzeka” - dodaje Sztander. Z czasem narzekanie zamiast przynosić ulgę, prowadzi do poczucia bezsilności i osamotnienia.

Efektem jest nie tylko pogorszenie relacji z bliskimi, ale także obniżenie samooceny i narastające frustracje. Osoba wiecznie narzekająca zaczyna widzieć świat wyłącznie w czarnych barwach, co zamyka ją na pozytywne doświadczenia. Taki stan może prowadzić do frustracji, przygnębienia, depresji, osłabienia relacji międzyludzkich, spadku samooceny, obniżenia odporności fizycznej i poważnych problemów psychicznych.

Jakie są cechy toksycznego narzekania?

Toksyczne narzekanie można rozpoznać po kilku charakterystycznych cechach:

  • Monotematyczność - osoba skupia się wyłącznie na negatywach, nie dostrzega pozytywnych aspektów życia.
  • Brak chęci do zmiany - nie szuka rozwiązań, nie chce spróbować polepszyć swojej sytuacji.
  • Obwinianie innych - winą za własne niepowodzenia obarcza otoczenie, nie biorąc odpowiedzialności za swoje decyzje.
  • Zarażanie pesymizmem - narzekanie wpływa negatywnie na samopoczucie osób z otoczenia.
  • Izolacja społeczna - z czasem ludzie odsuwają się od osoby narzekającej.

Toksyczna osoba często mówi te 3 zdania. Na to uważa

Jak reagować, gdy ktoś narzeka?

Co zrobić, gdy mamy do czynienia z osobą, która nieustannie narzeka? Przede wszystkim warto okazać zrozumienie i wysłuchać, ale jednocześnie wyznaczać granice. „Nie jest łatwo powiedzieć, co jest narzekaniem nadmiernym, a co właściwym. Granicę tę ludzie odczuwają raczej fizycznie, w ciele i poprzez zniecierpliwienie. Pojawia się chęć opuszczenia sytuacji, złość na osobę narzekającą (w przeciwieństwie do uwagi i współczucia, które towarzyszą innym sytuacjom narzekania), napięcie, wzdychanie, rozglądanie się, uczucie ciężaru. Uczucie ciężaru komunikuje narzekającemu o wzrastającym stresie. To jest sygnał o tym, że narzekanie przekroczyło zdrową granicę ulgi. Narzekając dalej, będziemy czuć się już tylko gorzej. Nie fundujmy sobie tego” - przyznaje psycholożka. Jeśli czujesz, że rozmowa zaczyna cię obciążać, możesz delikatnie zmienić temat lub wyrazić swoje uczucia, mówiąc na przykład: „Rozumiem, że jest ci trudno, ale czy możemy porozmawiać o czymś pozytywnym?”.

Ważne jest, by nie dać się wciągnąć w spiralę negatywnych emocji. Zachowanie dystansu i dbanie o własne samopoczucie pozwoli uniknąć przeciążenia i frustracji. Zdrowe relacje wymagają równowagi między wyrażaniem trudnych emocji a otwarciem na pozytywne aspekty życia. Każdy ma prawo do gorszych dni, ale nie warto pozwolić, by narzekanie stało się jedynym sposobem komunikacji. Czasem najlepszą pomocą jest zachęcenie osoby narzekającej do szukania rozwiązań razem z ekspertami i profesjonalnej pomocy.

To najczęstszy błąd w rozmowie z bliskimi. Psychologowie wyjaśniają, dlaczego twoje dobre rady mogą pogorszyć sprawę

Źródło: Niebieska Linia: Rozkosze narzekania, aut. Wanda Sztander, wojciechklek.pl, rmf.fm