Zapytaliśmy, jak to się stało, że Nemo obserwuje na Instagramie profil Janna, artysty, który brał udział w polskich preselekcjach do Eurowizji w 2023 roku. Odpowiedź okazała się dość zaskakująca.
Na Instagramie Nemo pojawił się tekst piosenki Janna "Welcome to the party, say hi to everybody". Nemo opublikował go nie mając świadomości, że tych samych słów w swoim utworze "Gladiator" użył Jann. Reakcja odbiorców wywołała zaskoczenie:
Ludzie zaczęli odpisywać po tym postem: "To z piosenki!", "To te same słowa!", więc potem posłuchałem piosenki i zacząłem go obserwować, ale nie mieliśmy od tamtej pory czasu porozmawiać.
- wyjaśnia.
Poruszający nowy utwór
Na pytanie na to, co czuje Nemo widząc siebie w lustrze, odpowiada:
To dla mnie nadal proces, łatwo mi jest kochać siebie. Dużo się zmieniło, dużo rzeczy poprawiło. Czuję się dużo lepiej w swojej skórze. Ludzie widzą mnie tym, kim jestem. W moim otoczeniu, z osobami, które są mi bliskie — mam miejsce, w którym czuję się dobrze. Nie zawsze jest to jednak czarno-białe.
- wyjaśnia.
Te dylematy i rozważania związane z ciałem i tożsamością płciową pojawiają się w najnowszej piosence Nemo zatytułowanej: "The Body":
- To on może wygrać Eurowizję. Widzą w nim podobieństwo do znanego Polaka
- Wybrali wymarzonego reprezentanta Polski na Eurowizję 2026. Tak zagłosowali fani
- W 2023 roku nie pojechał na Eurowizję. Teraz to jego wybrali fani
- Szokujące słowa Luny. Wyznała, co łączy ją z Jannem
- Jann dotąd nie śpiewał po polsku. 25-latek zrobił wyjątek! "To było super nowe doświadczenie" [WIDEO]

