Zmiany w życiu Julii Kamińskiej. Aktorka oficjalnie potwierdza: „jestem przeszczęśliwa”

Julia Kamińska, znana widzom z takich seriali jak m.in. „BrzydUla” czy „Szpital św. Anny”, podzieliła się radosną informacją. Aktorka odwiedziła wczoraj studio „Halo, tu Polsat”, w którym udzieliła szczerego wywiadu. Okazuje się, że w życiu 38-latki przyszedł czas na zmiany. „Jestem przeszczęśliwa” - przyznaje.
Julia Kamińska, fot. Jacek Kurnikowski, źródło: AKPA

Ludzie nie mieli pojęcia. Wiele osób nie wiedziało tego o Kamińskiej

Julia Kamińska to nie tylko utalentowana aktorka, ale również scenarzystka. Widzowie znają ją głównie z ról w takich produkcjach jak „BrzydUla” czy „Na dobre i na złe”, ale niewiele osób wie, że przez ponad rok pisała scenariusze do „Pierwszej miłości”, w której również grała. Wczoraj w „Halo, tu Polsat” potwierdziła, że wraca do serialu. 

Kiedy przyszła ta propozycja, pomyślałam sobie, że w sumie fajnie byłoby wejść na plan

„Jestem przeszczęśliwa za każdym razem, gdy jadę do Wrocławia, bo na »Pierwszej miłości« uczyłam się pisać, bo pisałam przez trochę ponad rok »Pierwszą miłość«” – podkreśla aktorka. 

CZYTAJ TAKŻE: Aneta Zając przeszła metamorfozę. Poruszenie pod zdjęciami gwiazdy „Pierwszej miłości”

Julia Kamińska wraca do „Pierwszej miłości”. Co w nowych odcinkach?

Julia Kamińska po dłuższej przerwie wraca na plan serialu „Pierwsza miłość”

Byłam już w kilku wątkach w »Pierwszej miłości«. Ta moja postać sobie tak podróżuje. Teraz mam wątek z Karolem Biskupem i Grażynką Wolszczak, którą uwielbiam. Bardzo się cieszyłyśmy, gdy miałyśmy do zagrania pierwsze wspólne sceny. Uwielbiam grać z Grażyną

- przyznała w „Halo, tu Polsat”. Aktorka ponownie wcieli się w postać dr Mai Łapacz, którą widzowie Polsatu pokochali już w 2024 roku. „Będzie dużo miłości!” – zapowiada artystka.

Post on Instagram

Julia Kamińska o swoim filmie: „Na plan wchodzimy w przyszłym roku”

To jednak nie koniec nowości w życiu Julii Kamińskiej. Aktorka przygotowuje się do debiutu reżyserskiego i już niebawem rozpocznie zdjęcia do swojego pierwszego filmu. „Na planie »Pierwszej miłości« poznałam Julitę Budnik, która będzie grała jedną z głównych ról w moim filmie” – wyznała. Pomysł na produkcję zrodził się podczas spotkania z producentem Grzegorzem Grabowskim. „Zaczęliśmy sobie opowiadać o swoich marzeniach… Ja mu powiedziałam, że tak bardzo lubię pisać… I bardzo chciałabym do tego wrócić” – wspomina aktorka. Projekt otrzymał już wsparcie z Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej, a Kamińska aktywnie poszukuje kolejnych inwestorów. „Piękny film, który będzie traktować o pięknym społecznym zjawisku, o którym nie mogę mówić!” – zapowiada, obiecując kolejne szczegóły wkrótce.

CZYTAJ TAKŻE: Zięciowie Grabowskiego także są aktorami. Jeden gra w „Pierwszej miłości”

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: