Wygodna funkcja mObywatela, o której wielu rodziców nie wie. A szkoda, bo oszczędza mnóstwo czasu

Choć zgłaszanie narodzin dziecka online przez portal gov.pl jest możliwe już od kilku lat, nowa era wygody nadeszła 5 marca tego roku wraz z debiutem tej usługi w aplikacji mObywatel. Mimo że formalności można teraz załatwić w kilka minut bez wstawania z kanapy, statystyki pokazują, że wielu rodziców wciąż wybiera tradycyjną drogę do urzędu lub po prostu nie wie o mobilnej alternatywie. Sprawdzamy, dlaczego ta funkcja wciąż pozostaje w cieniu.
Wygodna funkcja mObywatela, o której wielu rodziców zapomina, fot. Shutterstock

Cyfrowa rewolucja w zgłaszaniu narodzin dziecka

Od 1 czerwca 2018 roku rodzice w Polsce mogą zgłaszać narodziny dziecka online, co stanowi znaczące ułatwienie w porównaniu do tradycyjnych metod. Usługa dostępna na portalu gov.pl oraz od 5 marca w aplikacji mObywatel pozwala na szybkie i bezpieczne dopełnienie formalności, co jest szczególnie ważne w pierwszych dniach życia noworodka. 

Nowa funkcja mObywatela już aktywna. Wystarczy wpisać PESEL
Koniec z nerwowym szukaniem starych aktów notarialnych i wizytami w sądach. Choć wielu z nas traktuje mObywatela głównie jako cyfrowy dowód, najnowsza funkcja pozwala – przy użyciu jedynie numeru PESEL – błyskawicznie prześwietlić stan...

Jak działa nowa funkcja mObywatela?

Proces zgłaszania narodzin dziecka w aplikacji mObywatel jest prosty i intuicyjny. Rodzice mają 21 dni od dnia wystawienia karty urodzenia przez lekarza lub położną na zgłoszenie narodzin. Wystarczy zalogować się do aplikacji, wybrać odpowiednią usługę i postępować zgodnie z instrukcjami. Cały proces można przeprowadzić w dowolnym momencie, co jest szczególnie ważne dla młodych rodziców, którzy często mają ograniczony czas. Co więcej, potwierdzenie zgłoszenia trafia bezpośrednio na skrzynkę e-Doręczeń, co pozwala na szybki kontakt z urzędem w razie potrzeby.

Kto może skorzystać z usługi?

Zgłoszenia narodzin dziecka mogą dokonać rodzice posiadający pełną zdolność do czynności prawnych, a także ci, którzy ukończyli 16 lat i mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. W innych przypadkach zgłoszenia dokonuje przedstawiciel ustawowy lub opiekun matki. Ważne jest, aby pamiętać, że zgłoszenie musi być dokonane osobiście – nie można udzielić pełnomocnictwa w tej sprawie.

Dlaczego warto korzystać z mObywatela?

Korzystanie z aplikacji mObywatel to nie tylko wygoda, ale także oszczędność czasu i nerwów. Dzięki możliwości zgłoszenia narodzin dziecka online, rodzice mogą skupić się na opiece nad noworodkiem, zamiast tracić czas na wizyty w urzędach. Dodatkowo, aplikacja umożliwia śledzenie statusu zgłoszenia, co daje pełną kontrolę nad procesem.

ZOBACZ TAKŻE: Paszporty na nowych zasadach. Rząd ujawnił, jakie zmiany czekają nas wkrótce

Dlaczego Polacy nadal częściej wybierają stacjonarne zgłoszenia?

Choć możliwość zgłaszania narodzin dziecka za pomocą aplikacji mObywatel istnieje od 5 marca 2026 roku, a sama usługa online funkcjonuje w Polsce już od 2018 roku, wielu Polaków wciąż preferuje osobistą wizytę w urzędzie. Co jest tego przyczyną? Niektórzy rodzice chcą przy okazji skorygować istotne dane i obawiają się, że nie będą mogli tego zrobić online, na przykład zmienić wybrane wcześniej dla dziecka nazwisko. Takie powody skłoniły, m.in. pana Michała, świeżo upieczonego ojca, do osobistego stawienia się w jednym z krakowskich urzędów:

Tak, słyszałem o tej opcji. Wiem, że nie musiałem wychodzić z domu, żeby zgłosić narodziny mojego syna. Postanowiłem jednak zrobić to osobiście, ponieważ zdecydowaliśmy z żoną, że dokonamy zmiany zadeklarowanego wcześniej nazwiska i obawiałem się, że system nie przewiduje takiej korekty, więc wolałem pojawić się w urzędzie – powiedział pan Michał.

Dodatkowo, pan Michał zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt, który dla wielu rodziców ma duże znaczenie:

Wydaje mi się też, że dla wielu ojców osobiste zgłaszanie narodzin dziecka to też taka sentymentalna tradycja. To niesamowita radość i pewny element dumy ojcowskiej, że można iść się pochwalić i zgłosić, że pojawił się nowy członek rodziny. To moment, który pozostaje w pamięci na całe życie, a możliwość osobistego uczestnictwa w tym procesie dodaje mu wyjątkowego znaczenia. Dla mnie to była okazja, by osobiście doświadczyć tej chwili i podzielić się radością z innymi, co w dobie cyfryzacji staje się coraz rzadsze – dodał pan Michał.

Cyfryzacja procesu zgłaszania narodzin dziecka w Polsce to krok w stronę nowoczesności, który znacząco ułatwia życie młodym rodzicom, pozwalając im skupić się na opiece nad noworodkiem. Mimo to, jak widać tradycyjne metody wciąż mają swoich zwolenników, co pokazuje, że dla wielu osób osobiste zgłoszenie narodzin dziecka pozostaje po prostu ważnym rodzicielskim rytuałem.

CZYTAJ TEŻ: Wyglądają jak żelki, działają jak trucizna. Co 35 minut dochodzi do wypadku z udziałem dzieci

Czytaj dalej: