Czy morele to zdrowy owoc? Zależy w jakiej postaci
Morele zawierają wiele wartościowych składników, to m.in. witamina A, C, E oraz potas i błonnik. Jednak ich właściwości zdrowotne i kaloryczność znacząco różnią się w zależności od formy, w jakiej je spożywamy. Świeże morele są niskokaloryczne – 100 gramów to zaledwie ok. 40 kcal, a jednocześnie dostarczają sporo antyoksydantów. Suszone morele to już nawet 5 razy więcej kalorii w tej samej porcji, a także znacznie wyższy indeks glikemiczny. Morele w syropie mają najmniej wartości odżywczych, a najwięcej cukru, co może stanowić zagrożenie zwłaszcza dla osób dbających o linię lub zmagających się z cukrzycą.
CZYTAJ TAKŻE: To najgorsze owoce na świecie. Są szkodliwe dla serca i wątroby. Polacy jedzą je na potęgę!
Tak wpływają na ciśnienie, wzrok i serce. Na co są zdrowe morele?
Morele są cenione przez dietetyków za wysoką zawartość beta-karotenu, który wspiera wzrok i pomaga chronić skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Dzięki obecności potasu pomagają regulować ciśnienie krwi, a błonnik wspomaga pracę układu trawiennego. Regularne spożywanie moreli może przyczynić się do poprawy pracy serca i obniżenia poziomu złego cholesterolu. Nie bez znaczenia jest również obecność witaminy C, która wzmacnia odporność, oraz polifenoli, wspierających organizm w walce z wolnymi rodnikami.
Ile moreli można zjeść dziennie? Niektórzy powinni ich unikać
Dietetycy zalecają, by nie przekraczać 4-5 świeżych moreli dziennie – taka porcja w pełni pokryje zapotrzebowanie na kluczowe składniki, nie obciążając organizmu nadmiarem cukrów. Suszone morele należy traktować jak słodycze – wystarczą 2-3 sztuki, by nie przesadzić z kaloriami. Osoby cierpiące na cukrzycę, choroby nerek lub mające tendencję do tworzenia kamieni nerkowych powinny sięgać po morele z rozwagą, a najlepiej skonsultować ich spożycie z lekarzem. Warto też pamiętać, że morele w syropie to przede wszystkim cukier – lepiej wybierać świeże owoce.
Artykuł ma charakter informacyjny. Nie stanowi porady medycznej i nie zastąpi konsultacji ze specjalistą.
