Wszyscy go krytykują, a i tak jest w TOP 3 na świecie
„Opancerzony” (oryg. „Armored”) to film, który już od momentu premiery w 2009 roku nie wzbudzał entuzjazmu ani wśród widzów, ani wśród krytyków. Zaledwie 31% widzów i 42% recenzentów poleca ten tytuł, a w sieci nie brakuje opinii takich jak: „Dobra obsada i przyzwoita gra aktorska, ale fabuła była do bani, a reżyseria – fatalna”. Mimo to, produkcja w reżyserii Nimróda Antala właśnie przeżywa swoją drugą młodość na Netflixie, gdzie znalazła się w światowym TOP3 najchętniej oglądanych filmów.
Nikt go nie poleca, ale każdy go ogląda! Niespodziewany hit z gwiazdorską obsadą
Akcja filmu rozgrywa się wokół młodego ochroniarza, który zostaje wciągnięty przez doświadczonych kolegów w ryzykowny skok na opancerzoną furgonetkę przewożącą 42 miliony dolarów. Gdy plan zaczyna się sypać, grupa zostaje rozdzielona, a sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, prowadząc do dramatycznych wydarzeń. Na ekranie pojawiają się takie gwiazdy jak Matt Dillon, Jean Reno, Laurence Fishburne, Amaury Nolasco, Skeet Ulrich, Fred Ward i Milo Ventimiglia, co bez wątpienia przyciąga uwagę widzów.
Trwa niecałe 1,5 godziny i podbija serwisy. Widzowie masowo dają mu szansę!
Skąd więc tak duża popularność filmu, który zebrał tak niskie noty? Być może to zasługa dynamicznej akcji, gwiazdorskiej obsady i krótkiego czasu trwania (niecałe 1,5 godziny). „Opancerzony” to przykład na to, że czasem widzowie chętnie sięgają po kino, które niekoniecznie zdobyło uznanie krytyków, ale zapewnia solidną dawkę rozrywki. Może warto przekonać się samemu?
- Ten film z 1972 roku przeraził nawet Tarantino! „Nie mogłem tego znieść”
- Ten film zmienił nasze myślenie o świecie! Ostatnie godziny, by obejrzeć go na Netflixie
- To najlepiej oceniany film w historii tej platformy! Widzowie w szoku: „nie mogłem w to uwierzyć”. Kiedy polska premiera?
- Ani nie „Ojciec chrzestny III”, ani nie „Pretty Woman”. To najlepszy film z 1990 roku!
- To pierwsza taka współpraca od ponad 30 lat. Piosenka promuje „Wschód słońca w dniu dożynek”!
