Jan Englert zatańczył z Heleną Englert w „Tańcu z gwiazdami”. Ten występ przejdzie do historii
W piątym odcinku 19. edycji „Tańca z gwiazdami” uczestnicy wystąpili na parkiecie w towarzystwie swoich bliskich. Helena Englert zaprosiła do wspólnego tańca ojca, wybitnego aktora i reżysera Jana Englerta. Przed występem 83-letni artysta żartował ze swojego debiutu w programie: „Spróbuję się nie skompromitować”, mówił.
Czytaj także: Kto odpadł z „Tańca z gwiazdami”? Werdykt zaskoczył wszystkich
Helena Englert, Jan Englert i jej partner taneczny Roman Osadchiy rozpoczęli występ od eleganckiego walca. Po chwili Jan Englert zagwizdał i zrzucił marynarkę, odsłaniając koszulę z napisem „Go Hela!”. Helena zamieniła wieczorową suknię na cekinową mini, a spokojny walc przerodził się w dynamicznego rock and rolla. Jak zdradziła uczestniczka programu, to właśnie jej ojciec wpadł na pomysł takiej niespodziewanej zmiany choreografii. Występ zakończył się efektownym skokiem Jana Englerta w ramiona Romana Osadchiyego.
Post on Instagram
Publiczność i jurorzy wstali z miejsc, nagradzając trio owacjami na stojąco. Helena Englert, Jan Englert i Roman Osadchiy otrzymali łącznie 38 punktów. Dwie „10” przyznali Julia Wieniawa i Tomasz Wygoda.
Jan Englert odpowiedział na zarzuty wobec córki. Genialna riposta w „Tańcu z gwiazdami”
Rozwijająca się kariera Heleny Englert stała się tematem licznych krytycznych komentarzy w mediach społecznościowych. Komentujący określali ją mianem „nepo baby” i zwracali uwagę, że znane nazwisko i rodzinne kontakty ułatwiają jej zdobywanie kolejnych ról i projektów. Pojawiały się również głosy, że udział m.in. w „Tańcu z gwiazdami” młoda aktorka i piosenkarka zawdzięcza przede wszystkim swoim rodzicom.
Tym razem to Helena zaprosiła ojca do udziału w programie i wystąpiła z nim na parkiecie. Po zakończeniu tańca Jan Englert nawiązał do wcześniejszych komentarzy, mówiąc z przymrużeniem oka:
Chcę podziękować mojej córce, że załatwiła mi udział w tym programie - powiedział aktor, wywołując śmiech publiczności i jurorów.
Do występu odniosła się Julia Wieniawa. Zwróciła uwagę, że tym razem role ojca i córki się odwróciły: „Widać, po kim Helena ma charakterek. Panie Janie, tutaj nastąpiła historyczna zamiana ról. Zawsze to pan prowadził i opiekował się Heleną, a dziś to Helena opiekowała się panem, żeby pan błyszczał na parkiecie. I udało się wam to zrobić naprawdę wybitnie” – powiedziała.
Julia Wieniawa zapytała również Jana Englerta, czy jest dumny z córki. Aktor odpowiedział, odnosząc się przy okazji do tego, jak jego słowa mogą być później interpretowane i przedstawiane w mediach:
Co nie powiem, to i tak będzie przekręcone. To jest naturalne. Dobrze, jeśli rodzice są dumni z dzieci, ale jeszcze lepiej, jeśli dzieci są dumne z rodziców.
- Wielki powrót do „Tańca z gwiazdami”. „Super wracać na parkiet”
- Ta decyzja Heleny poróżniła ją z ojcem. Jan Englert ujawnia: „W naszych relacjach nastąpiła przerwa”
- Krzysztof Kwiatkowski w „Tańcu z gwiazdami” wspomniał zmarłą siostrę. Jego słowa wywołały poruszenie
- Michał Wiśniewski i Mandaryna z dziećmi podbili parkiet „TzG”. Widzowie piszą jedno. „Występ tej edycji”
- Helena Englert i Jan Englert w „Tańcu z gwiazdami” zachwycili widzów. „Ikoniczny występ”




